fotoexplorer blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2004

konno

1 komentarz


… czyli nie zdążyłam ze świątecznymi życzeniami to przynajmniej opowiem o prezencie ;)
Bo na zdjęciu ozdóbka rodem z Tolkienowskiego Rohanu (w serwisie Władcy Pierścieni na Stopklatce można zobaczyć np. dwór i stajnie w Edoras). A tak naprawdę z Puńska – miasteczka na Suwalszczyźnie, o którym pisze m.in. Wolf (a strona ląduje w linkach bo warta polecenia).

okazyjnie

1 komentarz



… czyli o zespole, który wydoroślał ;)
O zespole Słodki Całus od Buby już tu kiedyś było. Wczoraj miałam niewątpliwą nieprzyjemność nieuczestniczyć w ich imprezie osiemnastkowej (do Gdańska dalekoooo…). A z okazji – dwie fotki z czerwcowej Bazuny. Więcej zdjęć Całusa (także mojego autorstwa) na stronie zespołu.

…czyli smutna historia z Wiednia.
Ona, Maria Christina, była ukochaną córką cesarzowej Marii Teresy, która jako jedyna z szesnaściorga dzieci mogła sama wybrać sobie męża. On, książę Albrecht von Sachsen-Teschen, odwzajemniał jej miłość. Bajka okazała się połowiczna, bo co prawda żyli szczęśliwie, ale nie za długo. Kiedy umarła, książę zamówił nagrobek u najlepszego rzeźbiarza swoich czasów – Antonio Canovy. Sam został na nim uwieczniony jako najsmutniejszy lew, jakiego kiedykolwiek wyrzeźbiono.
Rzeźba znajduje się w kościele Augustianów w Hofburgu, o którym więcej w felietonie na stronie www.poloniatirol.pl. A o samym Canovie można przeczytać więcej na Art Reneval Center.


  • RSS